Макsим - Любовь, MakSim - Miłość
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (5)
Chłód lodu i zimowy śnieg
Były twoimi.
Nie to jest snem, wiosna, jak odblask -
I nie potrzebni.
A jak że ja?
Mi została okna tylko jesień
z nieobnażennym sercem
w klatce.
Jedna ona i bez ciebie
Mi, wcale nie potrzebna ona
i bez ciebie
Mi, wcale, nie potrzebna
Jedna miłość, miłość
Jedna ona miłość, miłość
Za dnia ona patrzy w okno I wśród twarzy przechodnich
Uważa ptaków,
Szuka jedna twoja twarz.
Nocą świeci bardziej jaskrawy od gwiazd.
Staczające się łzy
są z jej rzęs.
A co że ja?
Zostawię ją
w pięknej klatce przy oknie
Wiesz bez ciebie
Ona, jedna ona
i bez ciebie
Mi, wcale, nie potrzebna ona
i bez ciebie
Mi, wcale, nie potrzebna
Jedna miłość
Jedna ona
i bez ciebie
Mi, wcale, nie potrzebna
Ona
i bez ciebie
Mi, wcale, nie potrzebna
Ona, miłość, miłość …
Jedna ona
Lubow, miłość …
Jedna ona
Lubow, miłość …
Холод льда и зимний снег
Были твои.
Не то сон, весна, как блик -
И не нужны.
А как же я?
Мне осталась лишь осень
С необнаженным сердцем
В клетке у окна.
Одна она, и без тебя
Мне, вовсе не нужна она
И без тебя
Мне, вовсе, не нужна
Одна любовь, любовь
Одна она любовь, любовь
Днем она глядит в окно,
И среди лиц прохожих
Считает птиц,
Ищет одно твое лицо.
Ночью светит ярче звезд.
Скатившиеся слезы
С ее ресниц.
А что же я?
Я оставлю ее
В красивой клетке у окна
Ты знаешь без тебя
Она, одна она
И без тебя
Мне, вовсе, не нужна она
И без тебя
Мне, вовсе, не нужна
Одна любовь
Одна она
И без тебя
Мне, вовсе, не нужна
Она
И без тебя
Мне, вовсе, не нужна
Она, любовь, любовь…
Одна она
Любовь, любовь…
Одна она
Любовь, любовь…